Kategoria Zdaniem Proboszcza

Cykl tekstów od ks. Proboszcza

VII Niedziela Wielkanocna –Wniebowstąpienie Pańskie

Wniebowstąpienie Chrystusa (...) oznacza, że Zmartwychwstały nie należy już do świata zepsucia i śmierci. Należy On już całkowicie do Boga. Ma udział w wszechobecności Miłości. To święto całej rodziny ludzkiej, bo jak będziemy modlić się w Kolekcie „wniebowstąpienie jest wywyższeniem ludzkiej natury”. Istota ludzka została wprowadzona w życie samego Boga. Dotykamy tutaj godności człowieka, która w tajemnicy wniebowstąpienia zyskuje dodatkową motywację i głębokie zakorzenienie w Stwórcy. Nasza godność jest nam dana. Nie można się jej domagać ani na nią zasługiwać. Każdy z nas jest chciany i kochany przez Boga. Nasza godność jest nienaruszalna.

VI Niedziela Wielkanocna

Wróćmy jednak do (...) do osoby Maryi – Kobiety SZCZĘŚLIWEJ. Bóg zaprasza Ją do radości. W chwili Zwiastowania mówi „Raduj się…”. Nie mówi: powinnaś coś zrobić. Konieczne jest by… Po prostu ma się radować z tego, co ma. Z Jego hojności ma bardzo wiele – tak jak ja i Ty. Potrzeba dostrzegać dobro. I chociaż w wielu momentach wychodzą z nas różne potworki i trzeba szturmować nasze ego, to jednak istnieje dobro. Radość jest z tego, że Bóg przychodzi. Nie na chwilę. Pragnie mieszkać w nas. Archanioł Gabriel mówi do Maryi „Pan jest z Tobą”. Jak Maryja jestem w zasięgu działania Boga. I Bóg „coś” mówi do mnie i o mnie – trzeba to usłyszeć. Maryja jest „Pełna łaski”. To Jej duchowe imię. Ono wydobywa do życia.

V Niedziela Wielkanocna

Prawdę – jako ludzie wierzący – odkrywamy w Chrystusie. Dokładniej, kiedy TRWAMY w Nim. Tak, jak latorośl w winnym krzewie. Trwając w Nim, przynosimy dobre owoce prawdy. Zmierzają one w dwóch kierunkach. Po pierwsze mamy dobry „wgląd” w drugiego człowieka. Tak, jak Barnaba dostrzegł w Szawle człowieka, który spotkał Jezusa. To był czas, kiedy wszyscy odsuwali się od Szawła. I po drugie odkryjemy prawdę o naszym sercu. Jeśli ono nas nie oskarża, to mamy ufność w Bogu. Człowiek żyjący prawdą ma serce na dłoni i głowę na karku.

IV Niedziela Wielkanocna – Niedziela Dobrego Pasterza

Seminaria Duchowne pustoszeją. Od kilku lat zmniejsza się liczba rozpoczynających kapłańsko-zakonną formację. (...) Przez kilka lat pracy w seminarium mogłem zaobserwować dokonujące się zmiany. Dla zobrazowania – gdy przyszedłem do seminarium prowadziłem rocznik, który liczył 44 alumnów, jak odchodziłem miałem rocznik, który tworzyło 14 kandydatów do kapłaństwa. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Można wśród nich wymienić niż demograficzny, osłabienie wiary w rodzinie… i niestety skandale z udziałem kapłanów. Co nie zmienia faktu, że Bóg rozsiewa ziarna powołania. On Dobry Pasterz jest nieustannie zatroskany o owce i pragnie im posłać pasterzy na miarę swojego Serca. Nie posyła najemników.

III Niedziela Wielkanocna

Można śmiało rzec, że „obecny” kryzys wiary, to kryzys słuchania. Słuchania Bożego Słowa. Dzisiejsza niedziela zaprasza do odkrycia na nowo w sobie postawy zasłuchania. Co Bóg do mnie mówi? Jakie prawdy dotyczące mojego życia pragnie mi zakomunikować? Być może jest tak, że dużo mówimy o Bogu, a nie pozwalamy Bogu mówić w naszym życiu. Istotne jest, że nie trzeba być specjalistą od rozumienia tekstu – potrzeba mieć serce. I pozwolić mówić Sercu. Sięgając po święte teksty, nie zatrzymujemy się na słowie spisanym i milczącym. Idziemy na spotkanie ze Słowem Wcielonym i Żywym. Słowo naszą duszę żywi, karmi, kieruje nią. Wzrasta wówczas nasze życie duchowe i zaangażowanie w przeżywanie wiary.

II Niedziela Wielkanocna

Święto Bożego Miłosierdzia jest mocno związane z tajemnicą Zmartwychwstania. Bóg nie chce, by ludzie odchodzili od zbawczych dzieł Jezusa i szli na zatracenie. Miłosierdzie jest ostatnią deską ratunku. Zmartwychwstały zachowuje rany, żebyśmy zrozumieli nasz grzech. W świetle tego jak mnie kocha, rozumiem ciężar grzechu. Alfabetem ran pozostałych po męce Jezus opowiada o miłości jaką żywi do każdego z nas. Mówi do nas – jak do Tomasza – zobacz, dotknij. UWIERZ.

Niedziela Wielkanocna

W relację z Zmartwychwstałym wchodzimy przez WIARĘ. Wielkonocna wiara jest pójściem... Zmartwychwstały przekazał uczniom i kobietom: Idźcie za mną, Ja idę przed wami! Wielkonocna wiara nie może urzeczywistnić się inaczej, jak w pójściu i naśladowaniu Jezusa. Wyznajmy naszą wiarę w Chrystusa Zmartwychwstałego i bądźmy świadkami tej prawdy przez radość życia.

Niedziela Palmowa

Nie można pozostać uczniem Jezusa bez przyjęcia i uczynienia Chrystusa Królem swojego życia. Trudność wyboru spowodowana jest tym, że obraz Chrystusa Króla mocno odbiega od naszych wyobrażeń. Jezus jest odrzucony, wyśmiany, ubiczowany, sponiewierany. Królewskie atrybuty to: korona cierniowa, szkarłatny płaszcz i berło w postaci zwykłej gałązki. Oto nasz KRÓL. Za „takim” Królem chcę kroczyć, takiego chcę wybrać? Wybór jest zero-jedynkowy tak albo nie! Kolejne dni Wielkiego Tygodnia to szczególne momenty, by pobyć z Jezusem. Trwaj przy Jezusie, patrz na Niego, dotykaj prawdy o Nim. Spędzaj bezcenny czas z Nim. Rozraduj się Jego obecnością. Przyjmuj Jego Słowo. Podziwiaj cud nieskończonej miłości.

V Niedziela Wielkiego Postu

Mistrz drugiego planu. Wzorowy mąż. Sprawiedliwy i uczynny. Słuchający. Opiekuńczy. Zachowawczy w słowach, ale nie w działaniu. Poszukujący, zdumiewający się. (...) Człowiek, który został określony tymi słowami to św. Józef – Oblubieniec Maryi i patron Kościoła. Uczy nas miłości do poczętego życia. Nie pyta, od którego tygodnia mamy do czynienia z ludzkim życiem. I nie zaprząta sobie głowy dywagacjami, czy jest życie niegodne życia. Stoi na straży jego świętości i broni przed agresorem. Józef uczy nas, że jest możliwa miłość bez posiadania. A w tej miłości najmniejsza czynność ma kolor nieba.

IV Niedziela Wielkiego Postu – Niedziela Laetare

Kościół w IV Niedzielę Wielkiego Postu zaprasza do kształtowania w sobie postawy radości. Na półmetku czasu przygotowania do świąt mamy wypełnić nasze serca radością. Źródłem radości jest PAN. I nie chodzi o zewnętrzną wesołkowatość powstającą z dobrych dowcipów… czy też usunięcie wszelkich trudności odzierających nas z radości życia. Jezus tak, jak swojego rozmówcę Nikodema, tak każdego z nas zaprasza do wiary w Miłość posyłającą na świat swojego Syna. Pozostając w głębokiej relacji z Tym, który przychodzi, odkrywamy prawdziwe źródło radości. Do tego źródła zmierza się drogami wiary i miłości.