Kategoria Zdaniem Proboszcza

Cykl tekstów od ks. Proboszcza

II Niedziela Wielkiego Postu

W czasie Wielkiego Postu dla duchowego wzrostu potrzebujemy dialogu z Bogiem. Potrzebujemy modlitwy. Ona pozwala zrozumieć nam niemożliwe – policzyć gwiazdy – jak Abraham – i uwierzyć w Bożą obietnicę. Ona dynamizuje i aktualizuje życie wewnętrzne, wzywając do szukania Bożego oblicza. Pozwala trwać mocno w Panu. W niej dokonuje się przemiana – Bóg ukazuje mi swoje oblicze. Modlitwa stwarza przestrzeń, w której rozbrzmiewa Boży głos: Tyś jest moje umiłowane dziecko… Brak dialogu z Nim sprawia, że dobro w nas usycha.

I Niedziela Wielkiego Postu

W czasie Wielkiego Postu rozbrzmiewa zachęta do podejmowania postu. Odkrycia na nowo tego uczynku miłosierdzia. Przesłanie Kościoła wzywające do postu nie konkuruje z całą gamą suplementów diety i ofertą siłowni. Sprawa nie dotyczy sylwetki i dobrego wyglądu. Post nie jest środkiem terapeutycznym w trosce o ciało. Post ma całkowicie inne znaczenie. Pomaga unikać grzechu i tego wszystkiego, co do niego prowadzi. Prawdziwy post to wypełnienie woli Ojca. Jego celem jest „spożywanie” prawdziwego pokarmu, którym jest wola Ojca. Podejmując post pozwalamy, by On przychodził do mnie i zaspokajał największy głód – pragnienie Boga.

VIII Niedziela Zwykła

To duża pokusa nawracać innych, niż siebie. W liturgii Kościoła zbliża się czas, sprzyjający temu, by zająć się naprawdę sobą. Popatrzeć do skarbca swojego serca. Usunąć wszystko, co utrudnia odkrycie prawdy o sobie i bliźnim. Czas Wielkiego Postu – wezwanie do nawrócenia SIEBIE. Temu „zadaniu” mają służyć uczynki miłosierdzia: post, modlitwa, jałmużna. Nabożeństwa wielkopostne: Droga Krzyżowa, Gorzkie Żale. I rekolekcje, które rozpoczniemy w Środę Popielcową. To czas szczególnej łaski Bożej. Każdy ma „coś” do zmiany. Warto pamiętać, że Bóg daje nam odnieść zwycięstwo w pracy nad sobą. Potrzebuje naszej chęci przemiany.

VII Niedziela Zwykła

Dawid po pierwsze szanuje autorytet panującego króla Saula. Autorytet Saula jest z nadania Boga. Dawid to dostrzega i zachowuje. Jakie to ważne dzisiaj, by uszanować autorytet… ten z nadania Boga. Poszukajmy, odkryjmy, zaakceptujmy te autorytety, które wskażą drogę do prawdy. I po drugie Dawid ma świadomość obecności Boga . Bóg jest tutaj. Sukces przeciwko Bogu nie jest żadnym sukcesem. Obecność Boga jest dla Dawida silniejsza niż jego moc i siła miecza. Ostatecznie istotne jest to, by nie działać na podstawie własnej siły, ale na podstawie prawa – tego wypisanego w sercu. Nie w imię interesu, ale w imię prawdy.

VI Niedziela Zwykła

Budowanie moralności chrześcijańskiej tylko wokół nakazów i zakazów jest niewystarczające. Nie ma w nim zbyt wiele miejsca na dar Bożej łaski, tak potrzebny, by sprostać moralnym wymaganiom. Pomniejsza się rolę Ducha Świętego, który moralność od litery prawa prowadzi do Osoby. Wreszcie moralność nakazów i zakazów nie docenia bogactwa wnętrza człowieka i jego potrzeb. Błogosławieństwa, które są treścią dzisiejszej Ewangelii są istotnym dopełnieniem opisywanej wyżej moralności. Przede wszystkim zawierają pogłębienie moralności w kierunku wnętrza. Prowadzą na poziom serca. Chcą nas wznieść na wyżyny duchowe i moralne.

V Niedziela Zwykła

Głównym założeniem odbywającej się co kilka lat wizytacji jest odpowiedź na pytanie o duchowy i materialny stan parafii. Ten drugi łatwiejszy do określenia. Widać go gołym okiem. W jego skonkretyzowaniu pomagają „liczby”, które łatwo wykazać, ponieważ wszystko jest skrupulatnie zapisywane w parafialnych księgach. Odpowiedź na pytanie o duchową kondycję naszej parafii jest bardziej złożona. Tu też oczywiście pewne sprawy „widać”. W jakimś stopniu są „mierzalne”. Jednak to, co najistotniejsze w wymiarze ducha dzieje się w sercu człowieka – każdego, kto tworzy naszą wspólnotę parafialną. A „tam” nie zawsze mamy dostęp.

Święto Ofiarowania Pańskiego

Mimo pojawiających się co raz to nowych udogodnień, nagminnie powtarzamy i starsi i młodsi, że „nie mamy czasu”. Objawia się to zniecierpliwieniem, któremu dajemy wyraz w słowach i postawach. Z tym doświadczeniem zaglądamy w karty dzisiejszej Ewangelii. Zapowiedź przyjścia Mesjasza brzmiała w ich uszach i obecna była w sercu. Lata biegły, zbliżali się do końca życia. Wierzyli i po ludzku wiedzieli, że Bóg ma czas. Symeon i Anna – cierpliwi ludzie. Nie dali się znużyć upływem czasu. Byli przekonani, że Bóg przychodzi w pozornej monotonii naszych dni. W męczącym rytmie zajęć. Ich serce wypełnione było pragnieniem spotkania. Nadzieja oczekiwania przełożyła się na codzienną cierpliwość. A ta została nagrodzona – ich oczy ujrzały „zbawienie świata”.

III Niedziela Zwykła

W dniu dzisiejszym przeżywamy Niedzielę Słowa Bożego. Akcent położony jest na Słowo Boże. Myśl nasza biegnie w stronę tekstów Pisma Świętego – „listu” Boga do człowieka. Święte teksty ukazują Kim jest ich autor. Jaki ma plan wobec każdego człowieka. Jak zależy Mu na relacji z każdym i każdą z nas. Zapraszają do dialogu. A on ma istotny wpływ na naszą codzienność. Ów „list” jest do nas. Dobitnie podkreśla to Ewangelista Łukasz, adresując swój tekst do „dostojnego Teofila”. Teofil – ukochany przez Boga. W jego osobie możemy „odnaleźć” nas samych. Czytając Słowo Boże, pamiętajmy, że nie jesteśmy religią Księgi. Jesteśmy religią Słowa Bożego, nie słowa spisanego i milczącego, ale Słowa Wcielonego i Żywego. W Słowie spotykamy Chrystusa…

II Niedziela Zwykła

Czas zwykły jest dany po to, byśmy w codzienności – właśnie takiej zwyczajnej, wypełnionej pracą, obfitującej w spotkania – ukazali „w nas” misteria, które celebrujemy w Kościele. Abyśmy ukazali w jaki sposób przeżywamy w codzienności tajemnicę Wcielenia Bożego Słowa. Prawdę, że Bóg obecny jest w moim sercu. A Jego wola ukazana jest w moich postawach i wartościach, które wybieram. Czas zwykły jest czasem posłania do wspólnoty, by odkryć w niej dany mi Boży charyzmat. Wspominani w liturgii najbliższego tygodnia św. Agnieszka, św. Franciszek Salezy i św. Paweł uświadamiają nam , że jest to możliwe i ukazują drogi realizacji Bożych marzeń względem nas. Męstwo, łagodność i nawrócenie na tych drogach w „czasie zwykłym” ukazali piękno swojego życia. Napełnili „stągwie” swojego życia wodą. Jezus dokonał cudu przemiany. Możemy zaczerpnąć z tych weselnych stągwi łaski na czas zwykły…

Niedziela Chrztu Pańskiego

W Niedzielę Chrztu Pańskiego przywołujemy w pamięci „nasz chrzest”. Nie powinien to być sentymentalny powrót do jednego z wydarzeń naszego życia. Istotne jest uświadomienie, że trwają w nas skutki przyjętego sakramentu. Został nam odpuszczony grzech pierworodny i narodziliśmy się do nowego życia. Dzięki niemu jesteśmy przybranymi synami Ojca, przyjaciółmi Chrystusa i świątynią Ducha Świętego. Chrzest wycisnął na naszej duszy niezatarte znamię duchowe, uzdalniając nas do uczestnictwa w kulcie Boga. Włączył nas do wspólnoty Kościoła. Wracamy nad „Jordan”. Obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym trwa w nas. Nie możemy go unieważnić. JEST W NAS.