Kategoria Zdaniem Proboszcza

Cykl tekstów od ks. Proboszcza

XVIII Niedziela Zwykła

Słowo Boże podpowiada drogi wyjścia z obciążających sumienie czynów. Jasno widzieć cel życia – spotkanie z Bogiem. Po drugie odnawiać się w zbawczym dziele Chrystusa i głębiej poznawać Boga. „Recepta” wydaje się prosta, ale kto autentycznie troszczy się o swoje życie duchowe wie doskonale, że wprowadzenie w życie wymaga wysiłku fizycznego i duchowego. Najważniejszy jest efekt. Z czasem widać – to działa. Rozpoczęliśmy miesiąc sierpień – miesiąc podejmowania zobowiązań abstynenckich. Plaga pijaństwa jest duża. Jednak dużo większe i destrukcyjne są skutki dla pijącego, a przede wszystkim dla najbliższych żony, dzieci, rodziców. Często przeżywają życiowe dramaty. Czy moje wyrzeczenie zmieni coś w rodzinie „Kowalskich”, czy „Kowalski” przestanie pić?

XVI Niedziela Zwykła

„Język nienawiści” słowo klucz obecnej debaty politycznej. (...) „Słowo klucz” jest tak pojemne, że każdemu, cokolwiek by powiedział można przykleić metkę posługiwania się językiem nienawiści. Wobec tej rzeczywistości jest przeciwwaga – gościnność. Mówią, że Polska z tego słynie. W myśl gość w dom, Bóg w dom. Gościnność Abrahama poskutkowała spotkaniem z Bogiem. Gościnność domu w Betanii pozwoliła odkryć wartość trwania przy Jezusie. Gościnność pozwala poznać drugiego, zrozumieć jego myślenie i dotknąć historii życia. Sprawia, że ten drugi staje się bliższy. W spotkaniu zaczynam pojmować kod językowy, jakim się posługuje.

XV Niedziela Zwykła

Zwrot „bliźni” powraca w dzisiejszej ewangelii. Kontekst, w którym pojawia się nie wskazuje na zaawansowane poszukiwania językowe. Występuje w konkretnym pytaniu: kto jest moim bliźnim? Czy istnieją jakieś granice polityczne, wyznaniowe, społeczne, które jednych pozwalają nazwać bliźnim, innych niekoniecznie. Odpowiedź Jezusa jest bardzo precyzyjna. Doskonale ją znamy. Obrazuje ją przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. Nie można nie zrozumieć wymowy przypowieści. Bliźni, to ktoś bliski, nie przez więzy przyjaźni, znajomości, opcję polityczną, wyznawaną wiarę, ale przez potrzeby – te materialne i duchowe. Odkrycie tej prawdy jest niesamowicie ważne. Wiąże się z osiągnięciem życia wiecznego - nieba.

XIV Niedziela Zwykła

Dzisiaj o wyborach, nie prezydenckich, ale Bożych. Jezus wskazuje w Ewangelii, że żniwo wielkie, ale robotników mało. I zachęca, byśmy prosili Ojca o „nowych robotników”. Można puścić wodzę fantazji i pomyśleć, co by było, gdyby ludzie wybierali młodych adeptów kapłaństwa, czy życia zakonnego. Jakie cechy musieliby mieć ludzie młodzi, by zyskać uznanie w oczach gremium dokonującego wyboru… Na szczęście wybiera Pan, naszym zadaniem jest prosić o nowe i święte powołania. Pan patrzy w serce. I powołuje. Powołuje tych, których serce napełnione jest pokojem. Tych, którzy nie wstydzą się Krzyża, ale Nim się chlubią. Powołuje odważnych, którzy stawią czoła wilkom i ochronią owce. Wybiera młodych, którzy wyżej postawią dobro owiec niż własny spokój i komfort. Wybierając, posyła z misją. Prośmy w naszych modlitwach o dar nowych powołań…

Uroczystość Apostołów św. Piotra i Pawła

W kolekcie (modlitwie przed Liturgią Słowa) na przeżywaną dzisiaj Uroczystość Apostołów Piotra i Pawła usłyszymy słowa wyrażające prawdę, że Bóg przez Apostołów Piotra i Pawła dał swojemu Kościołowi podstawy wiary. Za jaki Kościół ponieśli śmierć męczeńską? Jakie „fundamenty” położyli, by mógł trwać? Fundamenty wydają się być solidne. Wszak trwa już ponad 2000 lat. Nie jedna dziejowa zawierucha uderzała, a on trwa. Umierali męczeńską śmiercią za Kościół Chrystusa. Nie ich. Chociaż mieli aż nadto okoliczności, by go sobie przywłaszczyć, uczynić swoim i robić w nim karierę. Kościół jest Chrystusa. I taki kochali.

XII Niedziela Zwykła

We wtorek przypada Uroczystość Narodzenia Jana Chrzciciela. To największy z proroków. Sam Chrystus mówił tak o swoim poprzedniku. Ludzie utożsamiali go z którymś z proroków, najczęściej z Eliaszem. On sam mówił o sobie, że jest „głosem wołającym na pustyni” i nazywał siebie „przyjacielem Oblubieńca”. Pielęgnował tę przyjaźń. Wiedział, że ona bardziej niż dowodów ją potwierdzających potrzebuje serca. Spoglądał w swoje serce i tam odkrywał, że istnieje ona od wieków. Serce kryje tajemnicę niepowtarzalnej relacji. Ta przyjaźń była dla Jana źródłem życia.

Uroczystość Najświętszej Trójcy

Jeden Bóg w Trzech Osobach. Ojciec, Syn i Duch Święty. Jedna natura, Trzy Osoby. Tajemnica Trójcy Świętej. Ojciec posyła Syna. Syn objawia Ojca, a Duch Święty prowadzi do Prawdy. Na przestrzeni wieków Kościół na różne sposoby starał się „tłumaczyć” tajemnicę Boga. Posłannictwo rozumienia tajemnicy Trójjedynego Boga nie zostało zakończone. I każdy z nas w modlitwie, prowadzony przez Słowo dotyka i zaczyna pojmować niezgłębioną Tajemnicę. W każdą niedzielę, po homilii wyznajemy naszą wiarę. W symbolu wiary dotykamy najważniejszych prawd życia Trójcy Świętej.

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego

W Uroczystość Zesłania Ducha Świętego warto zapytać, czy mamy takie doświadczenie, że działa On w naszym życiu? Jego obecność nie ogranicza się do Watykanu. Jego ogień ma płonąć w nas, ożywiać wiarę, uzdrawiać, prowadzić do prawdy i jednoczyć z Chrystusem. Czy naprawdę płonie? Może został zdławiony i stłamszony pod gruzami różnych przyzwyczajeń, obaw, obojętności. Spotykam takich ludzi, w których Jego obecności nie da się zaprzeczyć.

Uroczystość WniebowstąpieniaPańskiego

W Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego jak Apostołowie wpatrujemy się w niebo. I nie chodzi o zadzieranie wzroku ku górze. Intuicyjnie wyczuwamy, że bardziej niż o „miejsce” chodzi o relacje. Niebo to nasze życie z Nim. Bycie tam, gdzie On jest. To relacja, w której nareszcie nie będziemy zajmować się sobą. To pełna wolność od szukania siebie. Koncentracja na Nim. Prawdziwa bezinteresowność. I choć rzeczywistość, w której żyjemy „zaprasza” do ciągłego zajmowania się sobą, to jednak tu i teraz możemy doświadczyć „coś” z tajemnicy nieba. Najpełniej w Eucharystii spełnia się Słowo Chrystusa, zapewniające o nieustannej obecności wśród nas.

VI Niedziela Wielkanocna

Papież Paweł VI przewodniczył ostatnim etapom Soboru Watykańskiego II i wprowadzał w życie jego wskazania. To jemu zawdzięczamy Mszę Świętą w językach narodowych. Paweł VI z odwagą głosił naukę Chrystusa. Wbrew istniejącym prądom, sugestiom i „duchowi postępu”, 25 lipca 1968 roku ogłosił encyklikę Humanae vitae – o godności życia ludzkiego i regulacji poczęć. Skala opozycji w samym Kościele była ogromna. Czas „pokazał” wartość i wagę dokumentu w toczonych dyskusjach. Papież podkreślał w nim istotę odpowiedzialnego rodzicielstwa.