XX Niedziela Zwykła
Zdanie, czy słowo wyrwane z kontekstu czyni zawsze sporo zamieszania. Natomiast autora wypowiedzi, czy też tekstu pisanego wprowadza delikatnie mówiąc w spore zakłopotanie. Obecnie to plaga. Nie słuchamy „do końca”. Nie czytamy tekstów w całości. To jednak nie stanowi problemu w komentowaniu, które mówiąc potocznie nie „zostawia suchej nitki na autorze”. Gdyby tak tekst dzisiejszej Ewangelii przeczytać fragmentarycznie. Zwrócić uwagę na jedno czy drugie zdanie bez dogłębnej lektury całości, mielibyśmy do czynienia z fałszywym obrazem Chrystusa.



