Przepowiadanie Chrystusa, chrześcijańska duchowość podpowiada antidotum na powstające napięcie między odkryciem wartości samego siebie, a popadaniem w przesadne „przechwalanie się”. Pokora – nie jest ona poniżaniem siebie, pogardą siebie, umniejszeniem. Sprowadza ona wszystko do właściwych proporcji. Człowiek pokorny wie kim jest i na co go stać. Nie wynosi się nad innych, ani się nie garbi. To pewien sposób bycia. Pokora to prawda o sobie. To patrzenie na siebie, tak jak patrzy Bóg. Wtedy człowiek w pełni rozumie ewangeliczne „zaproszenie”, by rozwijać w sobie dziecięctwo Boże.