XII Niedziela Zwykła
Wicher wieje coraz mocniej. Wzmaga się burza. Uderza w człowieka – tego najbardziej bezbronnego. Wielu „zaklina rzeczywistość” wskazując, że będzie tylko lepiej. Problem w tym, że to „będzie lepiej” prorocy współczesności opierają tylko na samych sobie. Raczej mizerne to zapewnienie. Jako wierzący mimo różnych trudności również z nadzieją patrzymy w przyszłość. Nadzieja nasza oparta jest jednak na Osobie Zbawiciela. On jest z nami. Jest w łodzi świata. Ma moc uciszyć największe zawieruchy. Istnieje siła zdolna poruszyć świat. Przemienić i odnowić stworzenie – to miłość Chrystusa. Ona będzie trwać wiecznie… dlatego, jako wierzący nie poddajemy się …