Zdaniem Proboszcza

III Niedziela Wielkanocna – Niedziela Biblijna

Kilka dni temu zostałem wezwany z posługą sakramentalną do umierającej osoby. Przy niej czuwała najbliższa rodzina. Pierwsze słowa, jakie usłyszałem brzmiały „już poszła do nieba”. Uczniowie zmierzający do Emaus nie wiedzieli, co stało się z Jezusem… gdzie poszedł. On cierpliwie tłumaczył Pisma. Dał się poznać przy łamaniu chleba. Odsłonił tajemnicę swego „przebywania”. Jezus czyni gesty, by otworzyć serce i wzbudzić wiarę. Wiarę tak mocną, która w obliczu przemijania dotyka nieba. Chociaż wszystkie znaki przywołują śmierć – tak, jak skrupulatnie tłumaczą to Wędrowcowi Kefas i drugi uczeń. Niedziela Biblijna zaprasza do zatrzymania i zasłuchania w Słowo. Pięknie, że Ono jest wciąż żywe. Wydarza się w naszych domach – kilka dni temu mogłem tego doświadczyć…

II Niedziela Wielkanocna – Niedziela Miłosierdzia Bożego

Święta Siostra Faustyna zapisała w swoim Dzienniczku: „w Święto Miłosierdzia dusza moja została zanurzona w Bóstwie… dał mi Pan poznać całe morze i przepaść niezgłębionego miłosierdzia”. Prawdę o tajemnicy Bożego miłosierdzia przeżył na sobie Piotr. Kulminacyjny moment dokonał się po „wielkanocnym śniadaniu”, wówczas, gdy wybrzmiało pytanie o miłość. Miłosierdzia doświadczył „niewierny Tomasz”. Zaprosił go Jezus do dotyku miłości, by nie poczuł się odtrącony. Realnie przeżywała miłość miłosierną pierwsza wspólnota uczniów trwająca w łamaniu chleba i modlitwach. Święto Miłosierdzia nie jest tylko przypomnieniem prawdy o doświadczeniu miłosierdzia w życiu innych, świętych, grzeszników… Tajemnica miłosierdzia Boga wypełnia się na nas. Przyjęte przebaczenie jest zaproszeniem, by dotykać ran Zmartwychwstałego. Zanurzyć się w Bóstwie. I wyznać wiarę „Pan mój i Bóg mój”…

Niedziela Wielkanocna Zmartwychwstania Pańskiego

W dekoracji „grobu pańskiego” w naszej świątyni umieściliśmy słowa zaczerpnięte od patrona obecnego roku duszpasterskiego św. Franciszka z Asyżu „Miłość nie jest kochana”. Potęga Miłości jeszcze raz okazała się silniejsza niż grzech i śmierć. Grób jest pusty nie dlatego, że zadziałały jakieś cudotwórcze moce. Jest pusty ponieważ Miłość jest źródłem życia. Maria Magdalena, Piotr, Umiłowany Uczeń doświadczają przy pustym grobie działania Miłości. Ona przemieni ich serca. Tą przemianą zachwycą się wszyscy, którzy spotkają ich na swoich życiowych drogach. Spotkał ją również w swoim życiu św. Franciszek. Dla Niej zmienił bieg swojego życia. Z dnia na dzień kochał Chrystusa coraz mocniej. Nie przestawał wołać, że Miłość potrzebuje odpowiedzi. Pragnie być kochana. Pusty grób jest znakiem – niczym więcej. Dostrzegając „znak” Zmartwychwstania, który jest zwiastunem spotkania otwórzmy nasze serca na dar obecności Miłości – Miłości, która chce być kochana.

 

VI Niedziela Wielkiego Postu – Niedziela Palmowa

Rozpoczynamy Wielki Tydzień. Celebrowane w tych dniach Triduum Paschalne pozwoli przeżyć najważniejsze prawdy dotyczące naszego zbawienia. Osobista wiara wprowadzi nas w samo centrum zbawczych wydarzeń: Eucharystii, Krzyża i Zmartwychwstania. Praktykowana miłość odsłoni ogrom Bożych darów, które przyjęte zmieniają serce. Obecna w życiu nadzieja sprawi, że „dzieło zbawienia” urzeczywistni się w teraźniejszości. Przeżywane tajemnice zbawcze wprowadzą w „Boży świat”. Uświadomią wielkość obdarowania. Nakreślą misję do wypełnienia. Trwajmy przy Zbawicielu. On sam gorąco prosi, byśmy czuwali i byli blisko Niego. Wraz z Nim wejdźmy w tajemnicę zmartwychwstania…

V Niedziela Wielkiego Postu

Życie jest jednym z najcenniejszych darów. Moralnym „obowiązkiem” człowieka jest troska o ten dar. Uroczystość Zwiastowania Pańskiego, którą będziemy przeżywać w nadchodzącym tygodniu, od szeregu lat związana jest Dniem Świętości Życia. Ma on ożywić wrażliwość na nienaruszalną wartość każdego ludzkiego życia. To dzień podjęcia duchowej adopcji dziecka poczętego, którego życie jest zagrożone. Podejmując modlitewne dzieło, ufamy mocy modlitwy. Troska o życie „moje” i bliźniego wypływa z przesłanek etycznych i teologicznej refleksji. Przeżywane rekolekcje parafialne prowadzą do Źródła życia. Ukazują prawdę o wartości ludzkiego życia odczytaną z perspektywy Boga. Otwarte Serce Zbawiciela ukazuje szczególną wartość naszego „życia”. Temuż Sercu pragniemy zawierzyć nas samych, nasze rodziny i naszą społeczność. Nasze życie nie jest samowystarczalne, jest kruche i zranione. Ma ontologiczną wartość. Szuka jednak bardziej godnego życia. Znajduje je przy SERCU ZBAWICIELA.