Święto Ofiarowania Pańskiego
Mimo pojawiających się co raz to nowych udogodnień, nagminnie powtarzamy i starsi i młodsi, że „nie mamy czasu”. Objawia się to zniecierpliwieniem, któremu dajemy wyraz w słowach i postawach. Z tym doświadczeniem zaglądamy w karty dzisiejszej Ewangelii. Zapowiedź przyjścia Mesjasza brzmiała w ich uszach i obecna była w sercu. Lata biegły, zbliżali się do końca życia. Wierzyli i po ludzku wiedzieli, że Bóg ma czas. Symeon i Anna – cierpliwi ludzie. Nie dali się znużyć upływem czasu. Byli przekonani, że Bóg przychodzi w pozornej monotonii naszych dni. W męczącym rytmie zajęć. Ich serce wypełnione było pragnieniem spotkania. Nadzieja oczekiwania przełożyła się na codzienną cierpliwość. A ta została nagrodzona – ich oczy ujrzały „zbawienie świata”.