Jacek

Jacek

XXXIII Niedziela Zwykła

Dzisiaj w Kościele przeżywamy Światowy Dzień Ubogich. Przeżywany jest on pod hasłem: „Ty jesteś moją nadzieją”. Modlitwa za ubogich i wraz z ubogimi dociera do Bożego serca. Przekazane dobro zawsze wraca. Parafialny Oddział Caritas rozprowadza dzisiaj serca miłosierdzia. Uzyskany dochód stanowi wsparcie najbardziej potrzebujących. Do zabrania są również „torby miłosierdzia”, które przygotowane jako dar dla potrzebujących można przekazać do parafialnego Caritas. Znajdują się na stoliku z prasą katolicką. Bóg zapłać za dobre i otwarte serce.

XXXIII Niedziela Zwykła

W roku kalendarzowym są dni, które mają dla nas szczególne znaczenie. Związane są one z dniem urodzin, imienin, rocznicy zawarcia ślubu, przyjęcia święceń. Pamiętamy o nich i przeżywamy je inaczej niż pozostałe – w te dni świętujemy. Czynimy to zazwyczaj w gronie najbliższych. Są one okazją do refleksji nad przeżywaną codziennością i zachętą do permanentnej pracy nad sobą. Rzucają zawsze nowe światło na te „szare”, „zwykłe” dni. Z perspektywy wiary mamy też „takie” dni zapraszające do chrześcijańskiego świętowania. Przede wszystkim Dzień Pański. Dla wielu osób wierzących, niestety, tak się „porobiło”, że niczym nie różni się od pozostałych. Chociaż ma on dla sprawy wiary w naszej codzienności istotne znaczenie – bez „Niego” duchowo umieramy.

XXXIII Niedziela Zwykła

SŁOWA EWANGELII WEDŁUG ŚW. ŁUKASZA Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony. Zapytali Go: Nauczycielu,…

XXXII Niedziela Zwykła

SŁOWA EWANGELII WEDŁUG ŚW. JANA Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie, oraz siedzących za stołami bankierów. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze…

XXXII Niedziela Zwykła

Obecnie w toczących się rozmowach nikt nikogo nie słucha, tylko mówi swoją – jedynie słuszną wersję! W ponowoczesności, w której żyjemy osłabione zostaje rozróżnienie między dobrem a złem. A skoro nie ma różnicy, żyjemy w świecie ogłupiającym. Kiedy Jezus wszedł do świątyni Jerozolimskiej wyznaczył „granicę” między sacrum a „targowiskiem”. Zrobił to w dość radykalny sposób. Ewangelista Jan użyje prostych słów, by oddać działanie Chrystusa: powypędzał, powyrzucał, powywracał. Zacieranie różnic i granic między wartościami kształtującymi człowieka, a prowadzącymi do jego poniżania nikomu nie wyjdzie na dobre. Ewangeliczny radykalizm porządkuje życie człowieka.