
W miniony piątek świętowaliśmy uroczystość ku czci św. Stanisława ze Szczepanowa głównego patrona Polski. Powszechnie znana jest teza, że Biskup krakowski wszedł w konflikt z Królem Polski. Sam zaś król miał przyczynić się do śmierci Biskupa Stanisława. Złożoność ówczesnej sytuacji i deficyt historycznych przekazów, nie pozwala wskazać jednej przyczyny narastającego konfliktu między królem a biskupem. Dzisiaj głoszono by tezę, że wtrącał się do polityki – a nie powinien. Pewnie coś na rzeczy było, biorąc pod uwagę kontekst sprawowanych urzędów. Polityka polityką, a bp. Stanisław ostatecznie stanął w obronie Bożych praw. Zarzewie konfliktu bardzo szybko przeniosło się z pomieszczeń królewskich i biskupich do … sumienia. Tam, jak wskazuje dzisiejsza Liturgia Słowa rozstrzyga się sprawa postaw i realizowanych czynów. I tam decyzję podjęli król i biskup – diametralnie różną… Słowo Boże przyjęte z wiarą, otwartość na działanie Ducha Świętego i trwanie w miłości Chrystusa stanowi gwarancję prawych, szlachetnych i służących dobru decyzji podejmowanych w sumieniu.