
W dekoracji „grobu pańskiego” w naszej świątyni umieściliśmy słowa zaczerpnięte od patrona obecnego roku duszpasterskiego św. Franciszka z Asyżu „Miłość nie jest kochana”. Potęga Miłości jeszcze raz okazała się silniejsza niż grzech i śmierć. Grób jest pusty nie dlatego, że zadziałały jakieś cudotwórcze moce. Jest pusty ponieważ Miłość jest źródłem życia. Maria Magdalena, Piotr, Umiłowany Uczeń doświadczają przy pustym grobie działania Miłości. Ona przemieni ich serca. Tą przemianą zachwycą się wszyscy, którzy spotkają ich na swoich życiowych drogach. Spotkał ją również w swoim życiu św. Franciszek. Dla Niej zmienił bieg swojego życia. Z dnia na dzień kochał Chrystusa coraz mocniej. Nie przestawał wołać, że Miłość potrzebuje odpowiedzi. Pragnie być kochana. Pusty grób jest znakiem – niczym więcej. Dostrzegając „znak” Zmartwychwstania, który jest zwiastunem spotkania otwórzmy nasze serca na dar obecności Miłości – Miłości, która chce być kochana.