
Poza małymi wyjątkami przyjęliśmy chrzest u początków naszego życia. Dokonał się on w „wierze naszych rodziców”. Wiara rodziców jest istotna dla ważności sakramentu. Dzięki niej w nas zaistniały jego skutki. To odważna decyzja rodziców. Nie ograniczyła się do samego momentu przyjęcia sakramentu. Dotyczyła całego mojego życia. Wyrażała zgodę na to, że drogowskazem mojego życia będzie wola Boża. A ja sam zostałem wydobyty z mojego osamotnienia i zanurzony w komunii z Bogiem. Centralne miejsce w moim życiu zajął Bóg. Codzienność, dokonywane wybory, przyjmowane postawy są potwierdzeniem i żywotną obecnością tajemnicy chrztu we mnie, albo „zaprzepaszczeniem” dobra, które mogło się zrodzić dzięki otrzymanej łasce. Niedziela Chrztu Pańskiego rozbrzmiewa zaproszeniem, by we współpracy z łaską urzeczywistnić w życiu owoce Chrztu Świętego. Niech w tym pomagają nam święci, których imiona otrzymaliśmy na chrzcie.